Zaczyna wygladac jak Swieta

 Dobra nawet nie powinnam pisac, ze kiedy ten rok zlecial, ze zaraz 2023 a ja znow starsza i blizej 40-stki. Moze skupie sie na tych weselszych aspektach. 

Przygotowalam dla moich dzieci kalendarze adwentowe. Mlody ma jeden z Minecraft, drugi z czekoladkami, trzeci z zadaniami. Ma też tablice motywujaca, na ktorej sie nakleja elfa jak byl niegrzeczny i Mikolaja jak byl grzeczny. Jak na razie ma dwa elfy i jednego Mikolaja, takze krucho. 1 grudnia jego zadanie to było znaleźć elfy, ktore ukryly sie w koszu z czystym praniem razem z jego kalendarzami. Nastepnego dnia mial napisac list do Sw.Mikolaja ( dobrze,ze ten Mikolaj ma dar rozczytywania wszystkich bazgrolow), a trzeciego udekorowac dom na Swieta. 

Nadia ma taki kalendarz z niespodziankami. Zapakowalam w papier ozdobny troche slodyczy, kosmetykow i innych gadzetow i codziennie cos wyciaga. Miala juz batona, zel pod prysznic i duze waciki. 

Dla siebie kupilam kalendarz z woskami. Fajne jest w nim to, ze kazdy wosk jest inny i zaden sie nie powtarza. Pachna jednak slabo. No chyba, ze to moj nos pocovidowy nie zbiera juz dobrze zapachow. Chociaż baki moich mezczyzn wyczuwa az za dobrze. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zima tak, rachunki nie

Koce i swiece