Zycie zycie ...

 Tak mi sie chcialo pisac, ze juz mi sie odechcialo. Ale moze w grudniu znow mi sie zachce. Kto wie? Ogolnie grudzien zawsze mnie motywuje do jakies aktywnosci w mediach spolecznosciowych. Moze dlatego, ze to taki miesiąc, w ktorym duzo sie dzieje. 

A dzisiaj Mlody idzie na urodziny do kolegi. Wybieraja sie do sali zabaw. W miescie dzisiaj oficjalne zapalenie swiatelek na choince i galerii handlowej, występy i pokaz fajerwerek. A jutro swiateczny market. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zima tak, rachunki nie

Koce i swiece